
W Polsce trwa ostatnio burzliwa dyskusja na temat ustawowego zakazania bicia dzieci, łącznie z karaniem za "popularnego" w naszym kraju klapsa. Jak pokazuje jednak rzeczywistość, ustawa ustawą a praktyka i tak swoje. W społeczeństwie panuje przyzwolenie na "wychowawcze" bicie dzieci i ciężko będzie je zmienić. Dlatego zadaniem ekspertów, polityków i wreszcie samych mediów powinno być podsuwanie rodzicom alternatywnych metod wychowawczych. Takich jak np. wychowanie przez sport. Gdyby tak zamiast klapsa podarować dziecku piłkę lub skakankę? Zapisać na kurs tańca lub siatkówki? Czy jest coś bardziej wychowawczego niż twarde zasady dyscyplin sportowych, fair play, dążenie do celu poprzez ciężką pracę na treningach?
Być dobrze wychowanym, czyli...

Wychowanie fizyczne - wychowanie psychiczne
Historycznie, sport jako metodę wychowawczą, pierwsi zaczęli postrzegać starożytni Grecy. Wierzyli oni, że człowiek wychowany łączy w sobie piękno fizyczne (kalos) z mądrością i doskonałością społeczno-moralną (agathos). Trenując ciało trenuje własny charakter i osobowość. - To idea uniwersalna. Przez wieki nie straciła nic, ze swojej aktualności- podkreśla Bartosz Dąbrowski, właściciel szkoły tenisa Promaster z Wrocławia. Były tenisowy mistrz Polski w grze deblowej (1996-1998) postawił na pracę z dziećmi. - Celem szkoły jest nie tylko wychowanie zawodników światowej klasy w sensie sportowym. Dbamy przede wszystkim o to, aby wykształcić u naszych podopiecznych prawidłowy kręgosłup moralny. Aby duch sportu przyświecał im nie tylko na korcie, ale również poza nim- podkreśla. Zawód instruktora czy trenera sportowego, zwłaszcza w pracy z najmłodszymi, jest więc zajęciem wielce odpowiedzialnym. Kwestia nie leży w tym, czy trener zdecyduje się uczyć wartości, lecz jakich wartości będzie uczył. Często jest on jedynym autorytetem w życiu zawodnika, więc na jego barkach spoczywa olbrzymi ciężar. Każdy błąd może mieć konsekwencje w przyszłości. Sposób prowadzenia treningów, dyskusji z podopiecznymi, motywacji, podejścia do zwycięstw i porażek, traktowania i egzekwowania obowiązujących reguł- wszystko to ma wpływ na kształtowanie osobowości młodego człowieka. Jeśli będzie przestrzegał zasad sportowych podobnie będzie z tymi moralnymi. Nauczony podnosić się po porażkach sportowych podniesie się również z tych życiowych, itd. - Pracując z dziećmi należy wzmacniać ich pozytywną motywację do tego co robią, zachęcać do samorozwoju na gruncie sportu. Właściwie organizowane szkolenie sportowe może wzmacniać ich poczucie wartości- komentuje Wódka. - Z perspektywy psychologa pracującego również z zawodnikami na poziomie mistrzowskim wiem, że bardzo ważne jest także podtrzymywanie w każdym sportowcu, doskonałej w swej prostocie, radości czerpanej z samego wykonywania czynności. W wypowiedziach znanych sportowców, którzy odnoszą sukcesy i te sukcesy trwają, można zauważyć, iż cieszy ich to co robią- dodaje.
Należy również wspomnieć, iż sport może odegrać znaczącą rolę w procesie resocjalizacji młodzieży i wyciągania ich ze środowisk patologicznych. - Ofiarowanie tym dzieciakom zamiast agresji, pojęcia fair play, zamiast butelki wina, rakiety tenisowej to często ostatnia szansa, by stali się pełnoprawnymi członkami społeczeństwa i odpowiedzialnymi ludźmi- komentuje Dąbrowski. - W takich wypadkach trener musi być szczególnie wyczulony na zachowanie podopiecznego- wyjaśnia.
W zdrowym ciele zdrowy duch
Rywalizacja sportowa może przygotować najmłodszych do niedalekiej rywalizacji życiowej. - Właściwe wprowadzenie w sport - stanowi również przygotowanie do radzenia sobie z sytuacją presji wyników, z którymi większość z nas spotyka się w dorosłym, zawodowym życiu- potwierdza Kamil Wódka. Trening pokazuje, iż ciężka praca daje satysfakcję i może sprawiać radość. Szacunek do rywali z bieżni, kortu czy boiska młody zawodnik przeniesie na grunt własnego podwórka, ulicy, miasta. Być może zarazi nim innych. Z siłą w mięśniach, duchem sportu w sercu i umyśle poradzi sobie na najbardziej zawiłych życiowych zakrętach.



